Gazeta Olesko-Kluczborska
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Zaloguj
  • Strona Główna
  • Wiadomości z gmin
  • Na sygnale
    • Straż Pożarna
    • Policja
    • OSP
    • Pogotowie
  • Kultura
  • Polityka
  • Edukacja
  • Biznes
  • Sport
  • Z Kraju
ZGŁOŚ TEMAT
  • Strona Główna
  • Wiadomości z gmin
  • Na sygnale
    • Straż Pożarna
    • Policja
    • OSP
    • Pogotowie
  • Kultura
  • Polityka
  • Edukacja
  • Biznes
  • Sport
  • Z Kraju
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Gazeta Olesko-Kluczborska
Strona główna Bez kategorii REGION

Stanowcze NIE dla likwidacji

Powiat oleski mówi stanowcze NIE dla likwidacji oddziałów ginekologiczno-położniczego i noworodkowego w oleskim szpitalu, NIE również dla likwidacji rehabilitacji w Praszce. Władze powiatu chcą, by program naprawczy Zespołu Opieki Zdrowotnej został zaktualizowany i uwzględniał rozwiązania pozwalające utrzymać funkcjonowanie oddziałów. Jednocześnie podkreśla, że sytuacja finansowa placówki wymaga działań restrukturyzacyjnych.

Redakcja Redakcja
14 października 2026
w Gmina Dobrodzień, Gmina Gorzów Śląski, Gmina Kluczbork, Gmina Olesno, Gmina Olesno, Olesno, Pogotowie, Powiat Kluczborski, Powiat Oleski, REGION, Wiadomości, Województwo Opolskie
A A
0
UdostępnijUdostępnijWhatsapp

Program naprawczy budzi niepokój

Władze powiatu zorganizowały konferencję prasową w związku z niepokojem mieszkańców związanym z zapisami, które pojawiły się w programie naprawczym Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oleśnie. Jak zaznacza starosta oleska Bożena Konarska-Markiewicz, taki dokument musiał zostać opracowany.

– Szpital odnotował stratę, a obowiązek przygotowania programu wynika z ustawy o działalności leczniczej – mówiła starosta, która zaznaczyła przy tym, że po zmianach przepisów wprowadzonych w ubiegłym roku zasady funkcjonowania programów naprawczych są nieco inne niż wcześniej.

– Program miał pokazać, że w ciągu trzech lat strata zostanie zminimalizowana – kontynuowała Bożena Konarska-Markiewicz.

Największe straty dla szpitala generują: oddział ginekologiczno-położniczy i noworodkowy oraz  rehabilitacja w Praszce. I właśnie dlatego w programie przygotowanym przez dyrektora szpitala pojawiły się propozycje szybkiego ograniczenia strat, w tym zapis dotyczący likwidacji wspomnianych oddziałów i rehabilitacji.

Stanowisko Zarządu Rady Powiatu i wszystkich radnych Rady Powiatu jest jednak jednoznaczne.

– Chcę to podkreślić z całą mocą: Rada Powiatu bezwzględnie nie zgadza się na likwidację oddziałów zapisaną w programie naprawczym – podkreśliła starosta.

Radni chcą szukać innych rozwiązań

Radny Paweł Polak, który jest w Zarządzie Powiatu, poinformował, że złożony został wniosek do ZOZ-u, by program naprawczy został zaktualizowany.

Reklama

– Chcemy, by szpital poszukał rozwiązań, które będą utrzymywały pracę oddziałów, a nie ich likwidację – mówił radny. – Oczywiście, jesteśmy uzależnieni od sytuacji ogólnopolskiej i na wszystko nie mamy wpływu. Chcemy jednak, na ile to możliwe, znaleźć takie rozwiązania, które pozwolą utrzymać pracę tych oddziałów.

Władze powiatu podkreślają, że zależy im na zachowaniu szpitala w obecnej strukturze, choć nie wykluczają zmian organizacyjnych. Niektóre działania restrukturyzacyjne są konieczne, ale – jak deklarują – nie powinny oznaczać likwidacji oddziałów ginekologiczno-położniczego i noworodkowego.

450 porodów rocznie to za mało

Jednym z największych problemów oddziału ginekologiczno-położniczego jest niewystarczająca liczba porodów. Według przedstawionych szacunków rocznie ma ich być około 450. Tymczasem, aby oddział mógł osiągnąć dodatni wynik finansowy, potrzebowałby około 700 porodów.

Strata oddziału ginekologiczno-położniczego wynosi około 4,5 mln zł, neonatologii – kolejny milion złotych.

Dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że mniej więcej połowę rodzących stanowią mieszkanki powiatu oleskiego. Pozostałe pacjentki przyjeżdżają spoza Oleskiego.

– Zachęcamy wszystkie przyszłe mamy, aby korzystały z usług naszego szpitala – mówiła przewodnicząca Rady Powiatu Sylwia Kus. – Wszystkim nam, mieszkańcom powiatu oleskiego, zależy na tym, aby szpital działał w takiej, a nie okrojonej strukturze.

Władze przekonują, że placówka oferuje dobre warunki do porodu i odpowiednią opiekę. Zwracają jednocześnie uwagę na koszty utrzymywania gotowości personelu. Zdarzały się dni, w których rodziło się tylko jedno dziecko, a szpital i tak musiał zapewnić pełną gotowość lekarzy oraz pozostałego personelu.

– Mieliśmy też takie sytuacje w czasie wakacji, kiedy rodziło się nawet dwanaście dzieci dziennie i bite biły rekordy – mówiła starosta.

Nadzieją zmiana wyceny porodów

Poprawę sytuacji finansowej oddziału mogłaby przynieść zmiana zasad wyceny procedur związanych z porodami. Obecny system finansowania nie pokrywa w wystarczającym stopniu kosztów udzielanych świadczeń.

– Czynnikiem, który będzie powodował, że ten oddział będzie się lepiej bilansował, jest zmiana procedur wyceny porodów, która ma ulec zmianie – tłumaczył wicestarosta Roland Fabianek. – To poprawiłoby znacznie wynik finansowy. Problem pogłębiają również ustawowe podwyżki wynagrodzeń, które obejmują cały system ochrony zdrowia.

Restrukturyzacja zamiast likwidacji

W programie naprawczym znalazły się również propozycje zmian dotyczących zatrudnienia i organizacji pracy. Jedną z nich było zwolnienie dziesięciu opiekunek medycznych. Jak wynika z przedstawionych informacji, dyrekcja szpitala podjęła już działania alternatywne.

– Już poczynione zostały kroki zamienne i wszystkim opiekunkom medycznym zostały zmniejszone etaty do trzech czwartych w zamian za proponowane wcześniej zwolnienia – tłumaczyła Sylwia Kus.

W programie naprawczym pojawiła się też kwestia outsourcingu usług sprzątania, obejmująca 57 salowych. W tym modelu pracownicy mieliby zostać przejęci przez zewnętrzną firmę świadczącą usługi na rzecz szpitala.

– Czyli zamiana osób sprzątających na firmę sprzątającą, biorąc pod uwagę to, że te osoby, które sprzątają, mają zostać przejęte przez firmę sprzątającą– tłumaczyła Bożena Konarska-Markiewicz. Jedną z korzyści jest kwestia zamówień publicznych. Firmy prywatne zupełnie inaczej radzą sobie, jeżeli chodzi o kwestie zamówień publicznych, niż podmiot publiczny

– Zostawiamy tę kwestię dyrekcji szpitala, która ma przygotować alternatywne działania – mówił Roland Fabianek.

Nefrologia bez strat

Jeden ze zrealizowanych planów restrukturyzacyjnych to „wyjęcie” ze struktur szpitala oddziału nefrologii i poradni.

 

– Bez uszczerbku dla pacjentów oddział i poradnia zostały wyłączone ze struktury szpitala, de facto zlikwidowane i przekazane podmiotowi zewnętrznemu, który nadal je realizuje – mówił Roland Fabianek. – To rozwiązanie pozwoliło ograniczyć straty, a pacjenci nadal mogą korzystać z tych samych świadczeń.

Głównym założeniem ma być więc restrukturyzacja i szukanie rozwiązań alternatywnych, a nie likwidowanie kolejnych oddziałów.

Program wróci pod obrady

Zaktualizowana propozycja programu naprawczego ma trafić pod obrady Zarządu Powiatu przed kolejną sesją. Dokument zostanie też przekazany odpowiednim instytucjom, w tym wojewodzie i Narodowemu Funduszowi Zdrowia.

Przygotowanie programu naprawczego jest istotne nie tylko ze względu na obowiązek ustawowy.

– Jego brak ogranicza szpitalowi możliwość korzystania z kredytów i pozyskiwania zewnętrznych środków na realizację programów – zaznaczała starosta Bożena Konarska-Markiewicz.

Zadłużenie sięga ponad 20 mln zł

Sytuacja finansowa oleskiego szpitala pozostaje trudna. Według przedstawionych danych zadłużenie wraz z obciążeniami związanymi z pożyczkami i kredytami sięga ponad 20 mln zł.

Władze powiatu podkreślają, że problemy placówki są związane z sytuacją całego systemu ochrony zdrowia. Dodają też, że jeśli zasady finansowania świadczeń się nie zmienią, sytuacja szpitala może nie poprawić się w perspektywie najbliższych kilku lat.

Jednym z rozważanych kierunków jest współpraca z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Opolu.

– Podpisaliśmy dokumenty dotyczące możliwości konsolidacji – mówi starosta.

Rozważany model miałby uwzględniać potrzeby przestrzenne USK, jednak dalsze decyzje w tej sprawie pozostają otwarte.

Powiat jako organ prowadzący szpital stoi dziś przed trudnym zadaniem.

– Możemy głośno powiedzieć o tym, że zrobimy wszystko, jeśli będzie trzeba, będziemy wspierać finansowo, aby utrzymać obecne oddziały – mówi starosta oleski. – Restrukturyzacja jest jednak potrzebna. Prosimy więc szpital, aby wskazał takie rozwiązania.

 

MK

 

UdostępnijTweetWyślij

Powiązane Posty

Dawid Karnydał nowym sołtysem. Zmiana po rezygnacji Doroty Maleski
Kocury

Dawid Karnydał nowym sołtysem. Zmiana po rezygnacji Doroty Maleski

13 października 2026
Pacjenci z Kluczborka i całego regionu mogą korzystać z opieki kardiologicznej na NFZ
Kluczbork

Pacjenci z Kluczborka i całego regionu mogą korzystać z opieki kardiologicznej na NFZ

12 października 2026
MasterChef, czyli carvingowy teatr smaków
Uszyce

MasterChef, czyli carvingowy teatr smaków

12 października 2026
To taki zdrowy nałóg
Wiadomości

To taki zdrowy nałóg

11 października 2026
Bigos myśliwski na Stadionie Narodowym
Nasale

Bigos myśliwski na Stadionie Narodowym

11 października 2026
Tradycje, które żyją na murach
Borki Małe

Tradycje, które żyją na murach

11 października 2026
Załaduj więcej

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Gazeta Olesko-Kluczborska

Jesteś świadkiem zdarzenia? Posiadasz ważne informacje? ZGŁOŚ TEMAT »

© 2023-2025 Gazeta Oleska | Wszelkie prawa zastrzeżone.

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Olesno
    • Dobrodzień
    • Gorzów Śląski
    • Praszka
  • Na sygnale
    • Straż Pożarna
    • OSP
    • Pogotowie
    • Policja
  • Kultura
  • Polityka
  • Edukacja
  • Biznes
  • Sport
  • Z Kraju
  • Kontakt
  • ZGŁOŚ TEMAT

© 2023-2025 Gazeta Oleska | Wszelkie prawa zastrzeżone.

Witamy ponownie!

Zaloguj się przez Facebook
Lub

Zaloguj się do konta

Zapomniane hasło?

Odzyskaj swoje hasło

Wprowadź szczegóły, aby zresetować hasło

Zaloguj sie